Wszystkie odwołania dotyczące rozstrzygnięcia konkursu na środki z KPO na tramwaje zostały odrzucone, natomiast Tramwaje Szczecińskie, MZK Toruń, MPK Łódź oraz Tramwaje Warszawskie wciąż liczą na środki, jakie pozostały w puli naboru - to ponad 275 mln złotych.
W styczniu poznaliśmy
rozstrzygnięcia konkursu z KPO na dofinansowanie do zakupu taboru tramwajowego. Środki przyznano czterem beneficjentom - MPK Kraków, MPK Wrocław oraz MPK Poznań (
ostatnio podpisano umowy w tej sprawie) a także Bydgoszczy. W puli naboru wciąż pozostało jednak ponad 275 mln złotych, na które liczą Tramwaje Szczecińskie, MZK Toruń, MPK Łódź oraz Tramwaje Śląskie, których wnioski znalazły się na liście rezerwowej naboru.
Ministerstwo Infrastruktury oraz CUPT pracują nad rozdysponowaniem pozostałej kwoty o czym pisaliśmy
szerzej tutaj. Poza tym kilku przewoźników -
dokładniej czterech, złożyło też odwołania od decyzji CUPT odnośnie rozstrzygnięć konkursowych. Takie wnioski wpłynęły od Tramwajów Warszawskich, MPK Łódź, MZK Toruń oraz Tramwajów Szczecińskich. Z tego grona tylko wniosek przewoźnika ze stolicy nie został oceniony w konkursie i nie znalazł się nawet na liście rezerwowej.
Termin rozstrzygnięć wszystkich odwołań już minął, natomiast do dnia publikacji niniejszego tekstu nie otrzymaliśmy informacji od CUPT odnośnie ich rezultatów. Takich informacji udzielił nam z kolei każdy z czterech przewoźników, którzy wskazali, że żadne z odwołań nie zostało uwzględnione, a lista beneficjentów jak na razie nie uległa zmianie.
Warszawa walczy dalej
Jak mówi nam Witold Urbanowicz, rzecznik prasowy Tramwajów Warszawskich, mimo odrzucenia jego odwołania, przewoźnik podjął dalsze działania przewidziane regulaminem naboru.
– Projekt w ocenie merytorycznej otrzymał maksimum punktów dostępnych w naborze, tj. 29/29. Ocena negatywna wynikała z niespełnienia – w ocenie CUPT – kryteriów horyzontalnych, dotyczących terminu kwalifikowalności zadania objętego wnioskiem o dofinansowanie – wskazuje Urbanowicz.
Rzecznik warszawskiego przewoźnika przekazał nam również, że odwołanie TW dotyczyło sposobu przeprowadzenia naboru i oceny przez CUPT, tj: braku jasności po stronie CUPT (w momencie uruchomienia naboru i składania przez wnioskodawców wniosków o dofinansowanie) co do wykładni kluczowego, zerojedynkowego kryterium, dotyczącego okresu kwalifikowalności zadania objętego wnioskiem oraz doprecyzowania tego rozumienia pół roku po terminie składania wniosków w naborze, skutkującym wykluczeniem Tramwajów Warszawskich z naboru.
Przypomnijmy, że przewoźnik z Warszawy zgłosił wniosek
dotyczący refinansowania zakupu 40 tramwajów Hyundai, wnioskując o ponad 213 mln złotych dofinansowania.
Toruń nie będzie walczył dalej
Swoje odwołanie na rozstrzygnięcia konkursowe wniósł również MZK Toruń, którego wniosek znalazł się na drugim miejscu listy rezerwowej. Przewoźnik wnioskował o dofinansowanie do zakupu czterech fabrycznie nowych tramwajów z Pesy, a kwota wsparcia miała wynieść nieco ponad 40 mln złotych.
– Odwołanie dotyczyło tego, że nie przyznano nam punktów za podpisanie umowę z wykonawcą na zakup taboru. Umowa z wykonawcą została podpisana w sierpniu 2024 r., przed zakończeniem etapu oceny spełniania kryteriów wyboru, natomiast zdaniem CUPT, aby zostały przyznane punkty, ta umowa powinna być podpisana przed zakończeniem naboru wniosków o objęcie przedsięwzięcia wsparciem – mówi Sylwia Derengowska, rzeczniczka prasowa spółki.
Nasza rozmówczyni dodaje, że MZK nie będzie się już odwoływać od tej decyzji CUPT.
Szczecin w dobrej sytuacji
Trzecie odwołanie złożyły Tramwaje Szczecińskie, które w ramach naboru z KPO chciały uzyskać środki na zakup 8 nowych Moderusów Gamma (
co ostatecznie miało miejsce, jak na razie ze środków własnych miasta), w kwocie ponad 81 mln złotych.
– CUPT nie odniósł się merytorycznie do odwołania Tramwajów Szczecińskich, powołując się na przyczyny formalno-proceduralne. Odwołanie dotyczyło zastosowanej przez CUPT punktacji. Zdaniem Tramwajów szczecińskich CUPT powinien przyznać TS dodatkowe dwa punkty za zawarcie 5 grudnia ub.r. umowy z firmą Modertrans na dostawę nowych tramwajów – mówi Wojciech Jachim, rzecznik prasowy przewoźnika ze Szczecina.
Jachim przypomniał, że wniosek TS jest pierwszy na liście rezerwowej, a w puli całego naboru wciąż pozostały wolne środki – Ich ilość jest wystarczająca, by przyznać dofinansowanie TS bez względu na wynik odwołania. Czekamy na ostateczne rozstrzygnięcia w tej sprawie – dodał rzecznik przewoźnika.
MPK Łódź też bez sukcesu
Swoje odwołanie złożyło również łódzkie MPK, natomiast nie znamy jego szczegółów - tego, z czym nie zgadzał się przewoźnik. Jedyną informacją jaką dysponujemy jest ta, że również to odwołanie odrzucono.